środa, 27 września 2017

Badrinath Ki Dulhania

Reżyseria - Shashank Khaitan
Produkcja - Hiroo Johar, Karan Johar
Muzyka - Amaal Mallik




Badrinath 'Badri' Bansal - Varun Dhawan
Vaidehi Trivedi - Alia Bhatt
Somdev - Sahil Vaid
Alok Bansal - Yash Sinha
Urmila Bansal - Shweta Basu Prasad
ojciec Badri'ego - Rituraj Singh
Kritika Trivedi - Sukhmani Lamba
ojciec Vaidehi - Swanand Kirkire






Badrinath Ki Dulhania – komedia romantyczna, wydana 15 marca 2017 roku. Na film czekałam ze względu na duet Varuna i Alii, który bardzo lubię. Dodatkowo sam trailer bardzo mnie zaciekawił, nie mówiąc już o znakomitym soundtracku. Szczerze mówiąc po zapowiedziach spodziewałam się trochę innej historii, jednakże i ta mnie pozytywnie zaskoczyła.
Badrinath Ki Dulhania to sequel filmu Humpty Sharma Ki Dulhania z 2014 roku, który swoją drogą również bardzo mi się podobał. Ta sama obsada, twórcy i inna choć równie dobra historia. Mimo wielu porównań, uważam że nie ma czego porównywać, są to filmy z tą samą obsadą, ale historie są już zupełnie inne.


BDK nie jest filmem ambitnym trzeba przyznać, ale jest na tyle dobry, że od razu stał się jednym z moich ulubionych filmów. Obsada spisała się bardzo dobrze, soundtrack jest znakomity. Historia ciekawa, wciągająca i ma w sobie pewną świeżość. Podoba mi się bo jest troche inna od pozostałych. Badri młody, psotliwy i energiczny chłopak pragnie się ożenić. Idealną kandydatkę na jego żonę znajduje w osobie Vaidehi. Jednak dziewczyna ku jego zaskoczeniu nie myśli aby wyjść za mąż. W przeciwieństwie do większości dziewczyn, nie widzi siebie w roli gospodyni domowej. Vaidehi chce w życiu osiągnąć coś więcej, stawia na karierę mimo sprzeciwu swojej rodziny.


To właśnie ten temat poruszony w filmie, tak bardzo mnie zaciekawił. Dlatego z wielką ciekawością śledziłam wybory jakie podejmowała postać grana przez Alie Bhatt. Dziewczyna według kultury i tradycji, ma wyjść za mąż, siedzieć w domu i rodzić dzieci. Vaidehi przełamuje te stereotypy i podąża za swoimi marzeniami. I to mi się podoba :D
Wracając, fabuła jest bardzo dobra i równie dobrze została przedstawiona. Film spełnia się świetnie jako komedia i romans. Historia miłosna na plus, ubawić się jak najbardziej można, niejednokrotnie. A żeby nie było za słodko to i trochę miejsca na łzy też się znajdzie.
Duet Varuna i Alii uwielbiam, tworzą uroczą parę i widać między nimi chemie. Jednak wiadomo, trochę odpoczynku od tej pary nie zaszkodzi. Jeszcze jeden film więcej z nimi w krótkim czasie i nie będę mogła na nich patrzeć jak np na SRK i Deepike. :P Choć mam nadzieję, że tak się nie stanie. Pozostali członkowie obsady również się postarali. Przyjaciel naszego głównego bohatera, jak i w HSKD, dba żeby uśmiech widzowi nie schodził z twarzy i dobrze mu to wychodzi. Miła dla oka była także postać Kritiki, siostry naszej bohaterki.


Jak zdążyłam już wspomnieć parę razy, uwielbiam soundtrack BKD. Moją ulubioną piosenką jest oczywiście tytułowa - Badri Ki Dulhania. Jest energiczna, pełna kolorów, znakomitego tańca i jest bardzo chwytliwa. Do tej pory bardzo często jej słucham. Przerobiona wersja hitu z lat 90 z Madhuri Dixit i Sunjay Dutt - Tamma Tamma Again, również bardzo mi się spodobała. Imprezowa, również pełna energi i tańców i muzyką która od razu wpada do uszu. Aashiq Surrender Hua nie od razu mi się spodobała. Po pierwszym usłyszeniu była dla mnie taka sobie, jednak powoli zaczynam się do niej przekonywać. Humsafar jest bardzo ładna, jednak od muzyki większą uwagę skupia na sobie śliczny klip i Varun z Alią. Roke Na Ruke Naina również bardzo ładna, wzruszająca piosenka.
Badrinath Ki Dulhania to lekka komedia romantyczna, z wciągającą historią i bardzo dobrą obsadą. Fani Varuna i Alii na pewno nie będą zawiedzeni. Na pewno nie raz jeszcze wrócę do tego filmu. Polecam!




Badri jest młodym, psotliwym chłopakiem. Jego ojciec to zaś stanowczy, surowy mężczyzna, który zważa na opinie społeczeństwa. Tak jak zmusił starszego syna do ożenku, tak teraz i dla Badriego szuka dziewczyny godnej do wstąpienia do jego rodziny. Niesforny Badri, jednak sam znajduje idealną kandydatkę na swoją żonę, którą jest Vaidehi. Jednak dziewczyna nie chce słyszeć o żadnym ślubie. Badri postanawia więc przekonać ją do siebie, pomagając znaleźć dla jej siostry idealnego chłopaka. Kiedy się udaje, także i ojciec Badri'ego zgadza się na jego ślub z Vaidehi, jak również ona sama. Wszystko wydaje się być jak trzeba, dwa śluby, dwie zakochane pary. Jednak wszystko się zmienia, kiedy Vaidehi znika, zostawiając Badri'ego na ołtarzu.






Piosenki:

1."Aashiq Surrender Hua"
2."Humsafar"
3."Roke Na Ruke Naina"
4."Tamma Tamma Again"
5."Badri Ki Dulhania"






3 komentarze:

  1. Faktycznie film porusza ciekawy temat, co jest jego ogromną zaletą. Nie jest to tylko 'pusta' historia miłosna, a historia z przesłaniem. Decyzję podejmowane przez bohaterkę graną przez Alię rzeczywiście były godne podziwu, jednak sama jej osoba momentami strasznie irytowała. Z kolei Badriego w niektórych chwilach było mi tak bardzo szkoda, że miałam ochotę go przytulić.😁 Ścieżka dźwiękowa: na pewno jedna z fajniejszych z tego roku ☺

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo miło wspominam ten film. Soundtrack, aktorstwo, obsada na plus. Chętnie zrobię sobie z nim powtórkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam mile zaskoczona tym, jak w filmie została ukazana Vaidehi, jako kobieta nowoczesna, dążąca do spełniania swoich marzeń. Podobał mi się ten wątek i bardzo dobrze, że został poruszony, to zdecydowanie wpływa na moją wyższą ocenę tego filmu :) Spodziewałam się trochę głupkowatej komedii romantycznej, więc ambitniejszy wątek był miłym zaskoczeniem. Sam film wspominam bardzo miło, dobrze się przy nim bawiłam, na plus też duet Alii i Varuna, do którego mam słabość ^^ Ścieżka dźwiękowa jest bardzo fajna, ale zdecydowanie najczęściej powracam do piosenki tytułowej :)

    OdpowiedzUsuń